NAJNOWSZE PUBLIKACJE

15 stycznia 2018

Weekend fellings

Na ramionach czuć już oddech weekendu, poza tym jesteśmy właśnie na samym początku karnawału, więc nie mogło zabraknąć w dzisiejszej stylizacji akcentu bardzo błyszczącego i przykuwającego wzrok 😊😊😊

Sobota i niedziela u nas zazwyczaj upływają pod znakiem odwiedzin bliskich, ale ten czas również sprzyja wspólnym wycieczkom i spacerom... Właśnie na takie okazje idealnie sprawdzi się dzisiejsza propozycja!!!

Wygodne, ocieplane skórzane botki pozwolą na zdobycie niemal każdego szczytu zapewniając komfort, ciepło ale też dbając o walory wizualne 😙 Ramoneska ze skóry doskonale chroni przed wiatrem, a w połączeniu z grubszym swetrem zapewnia doskonałą izolację termiczną! Zróżnicowane faktury materiału, żywe kolory i cekinowe dodatki doskonale wpływają na nastrój, nawet w wyjątkowo pochmurne dni... 

Warto nadać barw szarej rzeczywistości o tej porze roku, ale nie tylko ubraniem - pamiętajcie o tym!!! Umiejętność doceniania tego, co nas otacza powinna wypływać prosto z serca...













Zapraszamy do odwiedzenia:


C U SOON :*

9 stycznia 2018

2018!!!

Rok 2017 z całą pewnością uznać mogę za jeden z najbardziej przełomowych! Nie będzie tajemnicą ani żadnym odkryciem, kiedy powiem, że to za sprawą ponownego macierzyństwa, którego mam przyjemność doświadczać po dłuuugiej przerwie. 😊😊😊

Wiele kwestii uległo permanentnej zmianie jeśli chodzi o sposób w jaki teraz patrzę na świat i z całą pewnością stwierdzam, że jest jeszcze lepiej niż było - pomimo wciąż doskwierającego zmęczenia, które odczuwa chyba każdy świeżo upieczony rodzic...

Jeszcze więcej energii, odwagi i wiary we własne możliwości oraz szczęścia do setnej potęgi - to słowa kluczowe, które przypisuję na rok 2018! Mam nadzieję, że również dla Was będzie to czas niezwykle pozytywny!!! 💚💚💚

Aby łatwiej było pokonać wiele wzniosłych, ale też i nieraz trudnych chwil warto się odpowiednio na to przygotować, najprostszym rozwiązaniem będzie skompletowanie praktycznych, wygodnych, ale też ciekawych dla oka stylizacji...

Oto jedna z nich...
















Zapraszamy do odwiedzenia:


C U SOON :*

19 grudnia 2017

VICHY Serum Rozświetlające IDÉALIA

Niemal każdego dnia obiecuję sobie, że w końcu prawdziwie odpocznę, trochę spuszczę z tonu i przestanę ścigać się sama ze sobą. Koniec końców kiedy dochodzi już do planowanego odpoczynku zaczyna mnie on koszmarnie męczyć!!! 😉

Próbując utrzymać się na powierzchni morza wciąż kiełkujących w głowie nowych pomysłów bardzo trudno jest podtrzymywać siebie i organizm w należytej kondycji. Wierzcie lub nie, ale takie nieustające trwanie w szczęściu i konsekwentnym realizowaniem założonych celów potrafi być prawdziwie wyczerpujące...

Dlatego bez względu na to w jakim stanie się znajduje niemal zawsze pozostaję w biegu, nigdy nie mam dość czasu na wszystko, co zaplanowałam - bądź zwyczajnie doba ziemska nie jest dopasowana do moich potrzeb 😀

Oczywiście w tym całym szaleństwie staram się prowadzić w miarę higieniczny tryb życia i mam tu na myśli z grubsza racjonalną dietę, jako taki ruch oraz koniecznie wysypianie się - w miarę możliwości. Czasami jednak to nie wystarcza i potrzeba szybkiej oraz skutecznej opcji, aby się zregenerować, również wizualnie.

Dlatego właśnie dziś kilka słów o jednym ze stałych bywalców w mojej kosmetyczce, czyli VICHY Serum Rozświetlające IDÉALIA 💚

Na rynku kosmetycznym mamy prawdziwy zalew najróżniejszych smarowideł i zapewne nie tylko mi jest trudno podejmować właściwe wybory w tej kwestii. Rzecz jasna zdarza się też wiele pomyłek, dlatego tradycyjnie u nas znajdziecie jedynie te produkty, które zachwycają swoim działaniem i nie inaczej będzie w przypadku VICHY Serum Rozświetlające IDÉALIA.

Na pierwszy rzut oka wszystkie Panie ceniące walory wizualne zapewne ulegną zachwytowi wywołanemu bardzo wdzięcznej i zgrabnej buteleczce z dozownikiem. Jest tak zmysłowa i kobieca, że już od samego patrzenia robi się jakoś przyjemniej na sercu 😍 Jednocześnie spełnia wszystkie moje wymogi jeśli chodzi o wygodę aplikacji. Nie ma też przerostu formy nad treścią - zarówno pudełeczko jak i flakonik są zapowiedzią doskonałej kompozycji, która będzie w stanie zadowolić nawet najbardziej wymagające jednostki 😊

Nie wiem jak kształtują się Wasze oczekiwania względem kosmetyków, ale wiecie już, że moje są tradycyjnie bardzo wysokie i niestety mimo, że na co dzień jestem łagodna to w tej kwestii pozostaję bezwzględna!!! Nie mam też czasu na nietrafione testowanie i długie trwanie w nadziei, że dany specyfik raczy zadziałać.

Można powiedzieć, że w tej dziedzinie wyznaję zasadę "miłość od pierwszego wejrzenia". Albo kosmetyk od razu się sprawdza, albo nie. Wiadomo, że na działanie - szczególnie to bardziej zaawansowane trzeba czasami poczekać, ale lepiej aby nie trwało to zbyt długo! 😀

Podstawowe potrzeby mojej skóry to dbanie o właściwy poziom nawilżenia, walka z brakiem blasku, widocznym zmęczeniem i pojawiającymi się oznakami starzenia. Dlatego właśnie VICHY Serum Rozświetlające IDÉALIA pokochałam za to, że potrafi natychmiastowo zreanimować moją cerę dając jej energetyzujący zastrzyk energii i witalności. 

Jeśli jesteście zaganiane jak ja - a wierzę, że również nie macie taryfy ulgowej to także u Was powinien sprawdzić się wyciąg z korzenia lukrecji, który nie tylko w postaci spożywczej działa jak niezły energetyk, ale podobne jego działanie odkryjecie w momencie kontaktu ze skórą. Dodatkowo flawonoidy z owoców cytrusowych i rzecz jasna woda termalna z Vichy gwarantują prawdziwy odżywczy koktajl dla urody.

Efekty natychmiastowe na jakie możecie liczyć to wyraźne nawilżenie, redukcja widoczności rozszerzonych porów czy przywrócony i zgubiony w pędzie blask 😉 Kolejne dni stosowania przyniosą również zauważalne wygładzenie powierzchni skóry, redukcję płytszych zmarszczek i zdecydowany wzrost poziomu nawilżenia. Nie da się też ukryć wrażenia zwiększenia blasku, świetlistości i witalności na twarzy.

Nie jestem osobą bardzo wrażliwą jeśli chodzi o alergie czy podrażnienia, ale czasami również mnie dotykają. W przypadku tego kosmetyku nigdy nie miałam żadnego problemu, być może to za sprawą wzmacniających i kojących właściwości wody termalnej z Vichy.


8 grudnia 2017

Red Alert!

Czasami wystarczy tak niewiele, aby w prosty sposób osiągnąć przyciągający wzrok efekt...

Klasyczna czerń jest bezpiecznym rozwiązaniem w wielu sytuacjach, również wtedy, kiedy nie mamy koncepcji na swój ubiór. W takich momentach warto dodać odrobiny "smaczku" dzięki drobnemu akcentowi kolorystycznemu, w moim wydaniu tym razem jest to nieśmiertelna czerwień!

Skórzane dodatki w postaci ekstremalnie wygodnych wysokich kozaków, ramoneski, plecaka oraz portfela powodują, że całość zyskuje wyraźny charakter i pazur, mimo że równie istotnym elementem jest tutaj miękki wełniany sweter oraz ciepła czapka 😏





 Skórzane Kozaki MACCIONI | Skórzana Ramoneska CARL VERSSEN | Wełniany Sweter MAPEPINA | Skórzany Plecak VOOC | Skórzany Portfel VOOC | Czapka LA VITTA













Warto odwiedzić:

www.vooc.pl

C U SOON :*

Obserwatorzy

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes