NAJNOWSZE PUBLIKACJE

8 grudnia 2017

Red Alert!

Czasami wystarczy tak niewiele, aby w prosty sposób osiągnąć przyciągający wzrok efekt...

Klasyczna czerń jest bezpiecznym rozwiązaniem w wielu sytuacjach, również wtedy, kiedy nie mamy koncepcji na swój ubiór. W takich momentach warto dodać odrobiny "smaczku" dzięki drobnemu akcentowi kolorystycznemu, w moim wydaniu tym razem jest to nieśmiertelna czerwień!

Skórzane dodatki w postaci ekstremalnie wygodnych wysokich kozaków, ramoneski, plecaka oraz portfela powodują, że całość zyskuje wyraźny charakter i pazur, mimo że równie istotnym elementem jest tutaj miękki wełniany sweter oraz ciepła czapka 😏



 Skórzane Kozaki MACCIONI | Skórzana Ramoneska CARL VERSSEN | Wełniany Sweter MAPEPINA | Skórzany Plecak VOOC | Skórzany Portfel VOOC | Czapka LA VITTA













Warto odwiedzić:

www.vooc.pl

C U SOON :*

28 listopada 2017

Pharmaceris Emotopic

Będzie to pierwsze testowanie, którym objęliśmy wszystkich członków naszej rodziny, wraz z najmłodszą Emilią... 

W zasadzie to właśnie Ona stała się głównym powodem, dla którego postanowiliśmy sprawdzić serię kosmetyków Emotopic od Pharmaceris, ponieważ zależało nam na zapewnieniu bezpiecznej pielęgnacji dla tak wrażliwej skóry już od pierwszego dnia życia...

Jesteście ciekawi jak się spisały? Zapraszamy do dalszej części 😊



Generalnie rzecz biorąc nie mamy w rodzinie poważniejszych problemów skórnych i nie borykamy się z alergiami. Kosmetyki, o których dzisiaj będzie mowa nie tylko dedykowane są skórze problematycznej, ale też niezwykle wrażliwej, takiej jaką jest skóra noworodka.

Serię Emotopic możecie bez obaw stosować już od pierwszego dnia życia u Waszych pociech, ponieważ jest niezwykle delikatna. Wbrew pozorom spora część produktów do pielęgnacji dostępna na sklepowych półkach dla najmłodszych może być stosowana dopiero po skończeniu pierwszego miesiąca życia...

Skóra maleństwa tuż po narodzinach podobnie jak cały organizm uczy się funkcjonowania w nowym środowisku, dlatego tak ważne jest aby ze szczególną dbałością i w możliwie jak najłagodniejszy sposób je pielęgnować. Seria Emotopic daje nam szeroki wachlarz produktów w zależności od Waszych potrzeb. Znajdziecie w niej liczne emulsje do mycia, kremy oraz szampon. 

Z naszego punktu widzenia istotna kwestia to taka, że kosmetyki do mycia nie zawierają mydła, mają bezpieczny skład, który nie tylko nie przesusza delikatnej skóry, ale też nie szczypie maluszka w oczy, dzięki czemu każda kąpiel jest wolna od łez i pełna radości! 😊😊😊

Kosmetyki Emotopic pozbawione są substancji zapachowych dzięki czemu możecie w 100% napawać się cudownym naturalnym zapachem maluszka - wierzymy, że nie tylko my mamy manię wąchania naszej pocieszki?? 😊😊😊

Po pomyślnie zakończonej kąpieli warto wrażliwą skórę dziecka również natłuścić i według Waszych upodobań i potrzeb wybierać możecie między: Kremem Emolientowym Kojąco-Zmiękczającym do ciała, Specjalnym kremem natłuszczającym do twarzy i ciała, Emolientowym kremem barierowym, Dermo-Ochronny krem mineralny SPF50 oraz Intensywnie natłuszczający preparat do ciała 3w1, który stosować można od 6 miesiąca życia.
Niestety nie jesteśmy w stanie wskazać Wam, który z kosmetyków jest naszym ulubionym, ponieważ korzystamy z nich wszystkich zamiennie. Mimo, że są w ciągłym użyciu ich ubywanie nie przebiega w atmosferze pośpiechu, co oznacza, że są szalenie wydajne. 😉😊😋

Skóra naszego maluszka i nasza również po kąpieli z udziałem Emotopic jest bardzo miękka, delikatna i komfortowo nawilżona. Dodatkowo ten efekt można spotęgować stosując wybrany produkt natłuszczający. Ani razu nie miało miejsce łuszczenie się naskórka ani jego miejscowe przesuszenie, co w przypadku niemowląt nie trudno uzyskać przy zbyt agresywnej strukturze chemicznej kosmetyków.

Trzeba przyznać, że koncepcja pielęgnacyjna w przypadku serii Emotopic została doskonale przemyślana nie tylko pod względem składu i działania, ale też wielu wariantów ich stosowania. Jeśli należycie do osób zwracających uwagę na delikatną pielęgnację oraz kładących nacisk na nawilżenie jest to seria godna polecenia. 

Inna kwestia jeśli Wasza skóra zalicza się do bardzo suchej a nawet atopowej. W tej dziedzinie nie możemy zabrać głosu, ponieważ nikt z nas nie boryka się z tego typu problemem, ale zważając na ogrom pozytywnych opinii pod tym kątem wierzymy, że również działa świetnie! 😏😉😊


Aby uzyskać więcej informacji warto odwiedzić:

www.pharmaceris.pl/emotopic
www.facebook.com/PHARMACERIS
www.instagram.com/emotopic

C U SOON :*

13 listopada 2017

Anex Sport - W rytmie wielkiego miasta

Drobny kamień na szczycie skalistego urwiska potrafi wywołać prawdziwą, trudną do opanowania i przewidzenia lawinę... 

Tak mniej więcej mogłabym opisać obrazowo emocjonalne tsunami, które szczęśliwie przewija się przez mój organizm w ciągu ostatnich miesięcy... Niezwykłe jest móc tak świadomie i głęboko ponownie przeżywać macierzyństwo... To wszystko sprawia, że świat materialny wokół w zasadzie mógłby przestać istnieć - z kilkoma jednak wyjątkami 😊😊😊

Bycie rodzicem poza wachlarzem emocji i ogromu miłości niesie również za sobą pewne obowiązki, z których nie sposób byłoby się wywiązywać gdyby nie doskonale zaprojektowane ku temu "pomoce". 

Kompletując wyprawkę dla Emilii zdawaliśmy sobie sprawę jak ogromnie ważny jest wybór odpowiedniego pojazdu, który będzie nam towarzyszył przez pierwsze lata w bliskich i dalekich wędrówkach.

Po kilku miesiącach licznych spacerów i podróży przyszedł czas, aby podzielić się z Wami wrażeniami z jazdy tym niesamowitym pojazdem 😊😊😊

 ANEX SPORT - Wózek uniwersalny

Po wspólnych już kilku miesiącach udało nam się doskonale sprawdzić możliwości naszego pojazdu w terenie. Jazda po idealnie równej i gładkiej powierzchni sklepowej podłogi to żaden wyczyn - prawdziwe zmagania rozpoczynają się dopiero w momencie zderzenia z rzeczywistością.

Rzeczywistość ta jednak może okazać się niezwykle bolesna wówczas, gdy zaufaniem obdarzymy nie tego, kogo powinniśmy... 

Nierówne chodniki, krawężniki czy schody bez podjazdów to tylko nieliczne z przeszkód, z jakimi muszą się borykać najczęściej świeżo upieczone matki. Szczęśliwie młodzi tatusiowie coraz liczniej wylegają ze swoimi pociechami na wojaże, ale zazwyczaj to jednak na barki kobiet spada wiele "obowiązków" w tym również spacery.

Codzienność w wielu sytuacjach potrafi nieźle zaskoczyć i dopiero pewne kwestie stają się bardzo klarowne kiedy "okazuje się", że mieszkamy na którymś piętrze bez windy, a alejki w pobliskich sklepikach są niesłychanie ciasne 😁😌😌

Właśnie dlatego zdecydowanie warto rozejrzeć się za "sprzętem" będącym możliwie lekkim, niezawodnym i zwrotnym, ponieważ z dużym prawdopodobieństwem to nam (kobietom) przyjdzie samodzielnie znosić i wnosić wózek lub robić z nim i jego najwspanialszą "zawartością" zakupy nieopodal domu. Rzecz jasna o ile nie posiadacie serdecznych i pomocnych sąsiadów nie pracujących w godzinach spacerów tudzież bezpiecznej, strzeżonej przechowalni dla pojazdu na parterze.

Jeśli już nawet zaliczacie się do szczęśliwców zapewne docenicie fakt, że bezproblemowo możecie zabrać po spacerze swoje maleństwo plus ogrom manatków do domu w bardzo prosty sposób. Anex Sport na bazie swojego sporego doświadczenia wyposażył wózek w torbę, która jednocześnie jest plecakiem - dzięki temu Wasze ręce pozostaną wolne (aby znalazło się w nich największe szczęście), a dobytek bez przeszkód umieścicie na plecach 👯😉😉

Jeśli miałybyście jeszcze liczniejszy "posag" w postaci licznych zakupów możecie bez drżenia serca umieścić je w dolnej torbie, która choć niepozornie wyglądająca jest niesłychanie pakowna. Wielki plus od nas za możliwość całkowitego jej zamknięcia zamkiem błyskawicznym oraz materiał - eko skórę, który zabezpiecza przed zabrudzeniem zawartości oraz ekstremalnie szybko się czyści - o ile w ogóle do zabrudzenia dojdzie. Używamy już naszego wózka od 3 miesięcy, a tak naprawdę jeszcze nie zdarzyło się, aby w istotny sposób zabrudził się czy to stelaż czy materiał, a przerobiliśmy ogrom sytuacji deszczowych oraz ulewnych (nie ma to jak dziecko urodzone na początku lata, ale taki mamy klimat) w tym również poza miastem 😺😺😺

Kolejna ważna kwestia to duże, pompowane koła, dzięki którym bez problemu suniemy nawet po irytująco nierównych powierzchniach i z powodzeniem ignorujemy wszelkie dziury! W razie czego istnieje możliwość "wyłączenia" amortyzatorów - jest to przydatna funkcja w pewnych sytuacjach i bardzo łatwo dostępna bez potrzeby wyczynowej gimnastyki. Wracając jeszcze do kół - tych przednich, mniejszych - posiadają one funkcje blokowania do jazdy jedynie na wprost, jeśli ktoś potrzebuje - my jednak gloryfikujemy tą niezwykłą zwrotność i zawracanie Anex'a dosłownie w miejscu przy pomocy jednej ręki opartej na... rączce wózka 😙😙😙

Skoro jesteśmy jeszcze blisko ziemi i zawieszenia wspomnimy również o lekkim, ergonomicznym oraz bezpiecznym stelażu. Jego składanie trwa dosłownie kilka sekund, podobnie jak rozkładanie i cały mechanizm daje wrażenie głęboko przemyślanego. Być może nie jesteśmy wózkowymi ekspertami, ale zanim zdecydowaliśmy się na nasz model testowaliśmy kilkanaście innych pojazdów stąd taka opinia. 
Kolejny plus za dobre oznakowanie przycisków odpowiedzialnych za możliwość składania stelaża na czerwono, ale ich wygląd nie 'krzyczy" oraz nie zakłóca ogólnej przyjemności z podziwiania tego smukłego wózka.

Gondola to następny element pojazdu. Zazwyczaj służy maleństwu przez pierwsze pół roku, ponieważ później dziecko staje się zwyczajnie za duże i już przestaje się mieścić, a gondola wielkości kajaka to chyba nie do końca dobry pomysł 😁😁😁 W tym przypadku "wanienka" jest standardowej wielkości, nie ma zbędnie grubych ścianek, więc dzięki małemu rozmiarowi na zewnątrz otrzymujemy maksimum miejsca wewnątrz. Dobrym pomysłem jest możliwość podwyższenia materaca od strony głowy, do wyboru jest kilka pozycji. Świetna sprawa, kiedy macie to "szczęście", że Wasz szkrab ma tendencje do ulewania oraz doskonałe rozwiązanie, gdy młody ciekawski podróżnik będzie chciał zobaczyć coś więcej niż tylko budę wózka od wewnątrz - nie ma wielkiej szkody, ponieważ tapicerka jest bardzo przyjemna dla oka, ale po co ograniczać maluchowi horyzonty? 😏😏😏

Jak możecie zauważyć gondola ma delikatnie zaokrąglony spód, dzięki czemu po zdjęciu jej z ramy i ustawienia na stabilnym podłożu pojawia się funkcja kołyski, nieoceniona w kryzysowych momentach, kiedy potrzebujemy maluszka skutecznie ululać. Wewnątrz znajdziemy oddychający i doskonale dopasowany do potrzeb małego użytkownika materac, który można szybko zdemontować a wszelkie tapicerki odpiąć i w razie potrzeby uprać.

Zwieńczeniem naszej białej "mydelniczki" jest chroniąca przed czynnikami atmosferycznymi potocznie zwana... buda. Jej wielką zaletą jest duża głębokość, łatwość składania i wyposażenie w siatkę wentylującą, która pojawia się po odpięciu zamka ukrytego pod szarą lamówką z eko skóry. Na samym szczycie znajduje się również rączka umożliwiająca gondolę wraz z zadaszeniem wygodnie przenosić po odpięciu od stelaża. Na zakończenie jeszcze oczywiście "pokrywa" przypinana na zamek błyskawiczny, którą również można całkowicie zdemontować - na przykład w cieplejsze dni lub w czasie odwiedzin u znajomych, kiedy to gondola tymczasowo służy za łóżeczko. Pokrywa posiada również wysoką stójkę, którą w razie sporego wiatru bądź silnego słońca rażącego maleństwo w oczy można jeszcze podwyższyć i zaczepić o specjalnie przystosowane "guziki" dzięki czemu nawet silny wiatr nie będzie nam straszny. Gondolę podobnie jak później siedzisko spacerówki można montować przodem lub tyłem do kierunku jazdy. Dzięki adapterom możliwe jest również wpięcie na krótsze podróże do stelaża nosidełka - pierwszego fotelika samochodowego popularnych marek.

Zapewne cześć z Was drogie czytelniczki to mamy będące jeszcze w ciąży, ale stojące przed koniecznością wyboru wózka. Prawdopodobnie nie jest Wam obcy ból pleców wynikający z fizjologii stanu błogosławionego, niestety dolegliwość ta po narodzinach maleństwa długo jeszcze jest odczuwalna. W związku z tym powinnyście docenić fakt, że po umieszczeniu gondoli czy siedziska spacerówki na stelażu dostęp do dziecka macie na tyle wygodny, że nie musicie się nadwyrężać, schylać i nurkować niemal do chodnika, aby zerknąć do maleństwa bądź zainterweniować w kryzysowej sytuacji szkraba.

A biały stelaż... wcale nie jest trudny w utrzymaniu!!! To jedno z najczęściej pojawiających się od Was pytań i szczerze mówiąc również obawiałam się, że będzie to mało praktyczne rozwiązanie. Nic bardziej mylnego. Mimo niezliczonych deszczy, kałuż i błotka rama nieustannie cieszy się wyśmienitą bielą niemal bez mojej ingerencji.

Kolejny element, którego opisania nie możemy ominąć to rączka - kierownica wózka, którą dwoma przyciskami po bokach możemy dowolnie ustawiać. Wachlarz ustawień jest na tyle komfortowy, że bez względu na wzrost każdy najdzie dla siebie dogodną opcję.

Na wyposażeniu wózka znajdziecie również idealnie dopasowaną i szybko zakładaną folię przeciwdeszczową oraz moskitierę no i rzecz jasna siedzisko do spacerówki, ale jej opis pojawi się niebawem, kiedy przestaniemy korzystać z gondoli... a nie będzie to trwało bardzo długo, bo nasz szkrab rośnie jak na drożdżach!!! Karmienie naturalne czyni cuda!!!

Mamy nadzieję, że udało nam się odpowiedzieć na Wasze wszelkie pytania przesyłane w wiadomościach plus dodać kilka spostrzeżeń od siebie. Pamiętajcie, że wózek to jeden z najistotniejszych elementów wyprawki i w tej dziedzinie warto wybrać dobrze, ponieważ przez pierwsze lata przejedziecie wspólnie setki szczęśliwych kilometrów - szkoda czasu na awarie! 💚💚💚😍

Anex Sport to nie tylko doskonałe, proste i przemyślane rozwiązania w połączeniu z bezpieczeństwem. To również fantastyczny, nowoczesny design, który docenią wszyscy rodzice - również Ci przyszli, których będziecie mijać na chodnikach 😉😄😋. Do tej pory niemal żaden spacer nie obył się bez zainteresowania i pytań pod kątem naszego Anexa 😉 Przygotujcie się, że prawdopodobnie wszędzie gdzie się pojawicie nie tylko maleństwo, ale i wózek wzbudzać będzie sensacje! 😗😘😍😉


Dla dopełnienia sportowego charakteru - Bluzka & Spodnie MAPEPINA | Buty SKECHERS





Więcej informacji o Wózkach ANEX znajdziecie tutaj:

www.anexbaby.com/pl
www.facebook.com/AnexBaby
www.instagram.com/anex_baby

C U SOON :*

25 października 2017

Laktator Elektryczny Philips AVENT

Macierzyństwo to piękne doświadczenie, które szczególnie jeśli dojrzałe potrafi z każdą chwilą przynosić coraz wspanialsze przeżycia i rozkwitać z niezwykłą siłą. Nie zawsze jednak bywa usłane różami, tak jakbyśmy mogły tego oczekiwać. Często już na samym wstępie, jako świeżo upieczone matki zderzamy się z ogromem trudnych sytuacji podsycanych dodatkowo hormonalnym tsunami, które przetacza się przez nasz organizm oraz chronicznym zmęczeniem...

I tak twierdzę, że mimo wszystkich trudów bycie matką to jedna z najcudowniejszych ról jaką przyszło mi w życiu pełnić... Aby jednak móc delektować się nim w pełnym wymiarze wymaga pewnej organizacji, która zdecydowanie ułatwia funkcjonowanie w nowej rzeczywistości - nas jako rodzica.

Jedną z kwestii, którą warto poruszyć i dotyka ona większości mam to sprawa karmienia. W pierwszych miesiącach życia naszego maleństwa stajemy przed obliczem podjęcia decyzji o sposobie żywienia szkraba. Część z nas podświadomie i intuicyjnie stawia na karmienie naturalne, inne z różnych przyczyn decydują się na mleko modyfikowane.

Ponieważ do macierzyństwa po latach podchodzę po raz drugi powiedzmy, że skromnie jestem w stanie odnaleźć się już w roli "eksperta" bazując na swoim dotychczasowym doświadczeniu. 

Bez względu na to czy planujecie powiększyć rodzinę czy już jesteście w trakcie realizacji swoich założeń i zdecydujecie się karmić piersią to z wysokim prawdopodobieństwem ten post jest dla Was...
 Na przestrzeni ostatnich lat zdążyliśmy się na tyle dobrze poznać, abyście wiedzieli, że to, co pojawia się tutaj nigdy nie jest przypadkowe i zostało gruntownie przez nas przetestowane. Co jakiś czas warto wspomnieć o tym ponownie, ponieważ z każdym dniem grono czytelników wzrasta, co niezmiernie nas cieszy i za to jesteśmy ogromnie wdzięczni!

Po opublikowaniu postu przedstawiającego Laktator Elektryczny marki Philips AVENT na profilu Our Love To Live na INSTAGRAMIE w naszej skrzynce odbiorczej dosłownie zawrzało od napływu Waszych pytań pod jego adresem. Pewna Wasza dezorientacja absolutnie mnie nie dziwi, z uwagi na doświadczenie z tego typu urządzeniami, które przerobiłam na własnej skórze po pierwszej ciąży. Niestety sytuacje były nieprzyjemne, bolesne i czasochłonne, a przetestowałam wówczas kilka laktatorów, które utwierdziły mnie na tamten czas w przekonaniu, że nie radzę sobie z karmieniem naturalnym i zniechęciły skutecznie do dalszych prób opanowania laktacji... 

Trauma, która pozostała w mojej głowie i zdecydowane niezrozumienie dla "fenomenu" karmienia naturalnego spowodowały, że przy kolejnej ciąży pojawiła się początkowo decyzja, że nie chcę i nie będę po raz kolejny próbować... Z uporem osła na szczęście skutecznie walczyć zaczęły instynkt macierzyński i narastająca miłość do maleństwa, które nosiłam pod sercem.

Skonsultowałam swoje obawy z lekarzami prowadzącymi ciążę, skorzystałam też z opinii położnych, które na temacie znają się doskonale i czułam, że będą dla mnie wsparciem. Okazało się, że wszyscy jednogłośnie polecają przy regulacji "szalonej laktacji" w pierwszych tygodniach po porodzie i nie tylko wtedy elektryczny laktator Philips Avent.

Marka Philips AVENT była mi jako matce doskonale znana już od lat dzięki świetnym butelkom do karmienia oraz wielu innym produktom dla dzieci i ich mam, więc miała u mnie spory kredyt zaufania.

Postawiłam zatem na laktator elektryczny Philips AVENT i po kilku tygodniach użytkowania postanowiłam podzielić się z Wami swoją opinią, na którą tak czekałyście...

Zdecydowałam się na zestaw zawierający nie tylko samo urządzenie, ale też inne niezbędne w karmieniu maleństwa akcesoria. Mam na myśli butelki (małą i dużą) wraz ze smoczkami z przepływem odpowiednim dla noworodków, pojemniczki do przechowywania pokarmu, nakładki ochronne, wkładki laktacyjne a nawet krem ochronny - nieoceniony szczególnie w pierwszych dniach karmienia naturalnego.

Po pierwsze bezpieczeństwo. Produkty są odpowiednio przebadane i dostosowane do potrzeb zarówno dziecka, jak i rodzica. Wysokiej jakości tworzywa sprzyjają doskonałej wytrzymałości, a ergonomiczne kształty pozwalają na wygodne użytkowanie oraz czyszczenie.

Silny i delikatny. Moc ssania urządzenia możecie dostosować do własnych oczekiwań, od słabszego do mocnego, w zależności od stopnia wypływu pokarmu i siły laktacji. Co najważniejsze żaden z poziomów nie przyprawia o łzy, za to pozwala na swobodne odciągnięcie pokarmu do butelki bądź pojemniczka. Proces "ssania" jest tak skuteczny, że już w ciągu kilku do kilkunastu minut uzyskujecie sporą porcję mleka.

Wygoda. Do nasadki ssącej w zależności od tego co chcecie zrobić z mlekiem możecie zainstalować zarówno butelkę jak i pojemniczek do przechowywania. Jeśli pokarm zamierzacie zamrozić bez problemu po jego rozmrożeniu bez konieczności przelewania zainstalujecie smoczek dzięki specjalnej "przejściówce" wchodzącej w skład zestawu. Nie zapomnijcie każdego z pojemniczków opisać datą - ułatwiają to wieczka pojemników. Ponadto laktator jest bardzo lekki, poręczny i umożliwia swobodny wypływ mleka bez konieczności pochylania całego ciała do przodu i narażania się na bóle kręgosłupa.

Prostota. Cały zestaw jest prostego, nieskomplikowanego projektu. Złożenie laktatora przebiega intuicyjnie podobnie jak korzystanie z niego, ale oczywiście warto wcześniej zapoznać się z instrukcją obsługi. 

Design. Przyjemny dla oka i typowe dla marki Philips AVENT, kształty zapewniające wygodne korzystanie z zestawu oraz sympatyczne akcenty kolorystyczne sprawiają, że jeszcze w czasie ciąży wręcz nie można "doczekać się" użycia laktatora.

Głośność. Urządzenie jest dość ciche i można spokojnie używać go nawet w pobliżu śpiącego smacznie maleństwa, jednak odgłosu "zasysania" nie da się zupełnie wyeliminować, z drugiej znowu strony odpowiednia jego moc gwarantuje skuteczność odciągania.

Przemyślane rozwiązania. Kwestia, o której nie mogę nie wspomnieć, a zdecydowanie ułatwia sprawne korzystanie z laktatora to bardzo długi przewód zasilający oraz ekspresowy proces składania urządzenia i przygotowywania do odciągania pokarmu.
Jeśli podobnie jak mi, zależy Wam na zapewnieniu dziecku jak najlepszego startu warto zainwestować w ten wysokiej jakości laktator. Docenicie go już w pierwszych dniach po porodzie. Dzięki niemu łatwiej przejdziecie przez naturalną początkową nadprodukcję pokarmu. 

Nie zostaniecie też pozbawione możliwości chociaż czasowego wyrwania się z uścisków maleństwa - jakkolwiek słodkie by ono nie było każda mama musi czasami zostawić szkraba pod opieką innych. 
Trzeba mieć świadomość, że posiadamy najwspanialszą mleczarnię jaką matka natura mogła wymyślić, dlatego uważam, że jeśli jest taka możliwość warto o nią zawalczyć. 
Z drugiej strony jeśli lubicie być niezależne i nie chcecie rezygnować z samorealizacji trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie w tej sytuacji bez porządnego laktatora. 

Reasumując krótko. 
Z powodzeniem możecie dać maleństwu to, co najlepsze nie rezygnując z siebie!
Karmienie naturalne swojego dziecka to piękne doświadczenie, pod warunkiem, że odbywa się ze świadomością i zrozumieniem jak proces ten przebiega. 
Laktacja w pierwszych dniach po narodzinach szkraba może wydawać się nie do okiełznania, jednak bazując na własnym doświadczeniu radzę abyście nie panikowały. Jeśli natomiast spotykacie się z sytuacjami kryzysowymi warto poradzić się ekspertów z poradni laktacyjnych, które działają w wielu miastach. 

Zazwyczaj nie ma sytuacji nie do przezwyciężenia i niemal każda matka jest w stanie wykarmić swoje dziecko. Nie ulegajcie krążącym wciąż stereotypom i zasłyszanym plotkom, poradźcie się ekspertów, a w kwestii odciągania z powodzeniem możecie polegać na Philips AVENT ❤❤❤





Więcej informacji uzyskacie tutaj:

www.avent.com.pl
www.facebook.com/Philips.AVENT.Polska/

C U SOON :*

Obserwatorzy

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes