NAJNOWSZE PUBLIKACJE

24 marca 2015

Justine & Yasmeen

Zadbane włosy, to taki element wystroju twarzy, który nawet nieszczególnie urodziwą właścicielkę potrafi diametralnie zmienić. 
Zawsze mówię, że bujna czupryna to moja największa ozdoba, zapewne dlatego przykładam do jej pielęgnacji tak olbrzymią wagę :) 
Dziś padnie kilka słów właśnie w tym temacie, czyli...

Justine o zestawie pielęgnacyjnym do włosów od YASMEEN...
 Po przeczytaniu tego posta zapraszamy również TUTAJ do zapoznania się z opinią Ruth na temat produktów Yasmeen :)

Szampon zamknięty w dobrej jakości ciemnej plastikowej buteleczce z wygodnym otwieraniem. Zapach szamponu jest specyficzny, przywodzi mi na myśl mieszanki lecznicze, ziołowe oraz roślinne :) 
Nic w tym dziwnego ponieważ w swoim składzie posiada ich całe mnóstwo: olej jojoba, ekstrakt z dzikiej róży, kwiat lipy i rumianku czy łopian. Istotnym faktem jest to, że nie zawiera on sztucznych spieniaczy, parabenów, SLS oraz silikonów.
Jest wydajny, nawet na moich gęstych i suchych włosach! Łatwo się rozprowadza i bardzo dobrze oczyszcza zarówno skórę głowy, jak i włosy :) Pozostawia je przyjemne w dotyku, wyraźnie nawilżone, a jego działanie względem włosów potęguje się wraz z kolejnymi zastosowaniami. Po pierwszym jego użyciu włosy wydawały mi się jakby sztywniejsze i cięższe, a może nawet "tępe". Przy kolejnych użyciach te objawy zanikały. 
Na koniec dodam, że wbrew temu co widzicie na wielu zdjęciach, moje włosy są koszmarnie suche i z natury bardzo mocno falowane, a nawet kręcone, a każdy jeden włos jest bardzo gruby i sztywny :) Wiele wysiłku kosztuje mnie utrzymanie ich w dobrej kondycji :)

Szklana przyciemniona buteleczka to domek dla oleistej zawartości tej odżywki. Zapach to wyższa szkoła jazdy jak dla mnie ;) Przypomina mi marynatę do potraw na grilla albo mieszankę przypraw z dużym dodatkiem majeranku i kostką bulionową :) Zapach jest przyjemny, ale dla mnie jednoznacznie kojarzy się z jedzeniem.

Odżywkę stosujemy PRZED myciem włosów :) Namaszczamy nią starannie każde pasmo i czekamy około 15 minut zanim umyjemy czuprynę. Do tego zabiegu genialnie sprawdza się termoczepek, który widzicie poniżej, ale zaraz do niego wrócę :)

Specyfik ten wcierać również można w skórę głowy i pozostawiać nawet na całą noc, aby miał szansę dogłębnie zadziałać. Kuracja na skórę głowy i włosy tą odżywką szybko przynosi zdumiewające efekty. Ale włosy po jej użyciu zachowują się w mojej opinii inaczej niż po tradycyjnych specyfikach naszpikowanych chemią. Nie mówię, że to albo tamto jest lepsze, wszystko zależy od naszych preferencji. 

Odżywka świetnie nawilża włosy i powoduje ich olbrzymi blask, ale trzeba liczyć się z tym, że mogą zostać one trochę obciążone, najbardziej czułam to również przy pierwszym zastosowaniu. 

Jeśli Twoje włosy są "dobite" różnymi wydarzeniami typu farbowanie, rozjaśnianie czy notoryczne prostowanie warto zaprzyjaźnić się z tym olejkiem, ale swojego "pierwszego razu" z nim nie planuj przed wielkim wyjściem ;) Generalnie jeśli macie nowe produkty to najbezpieczniej najpierw sięgnąć po nie, kiedy nie musicie się śpieszyć i macie możliwość dobrze je poznać :)

Termoczepek to nie tylko zabawne słowo, ale również bardzo pożyteczny gadżet dla każdej włosomaniaczki :) Szalenie ułatwia namaszczanie włosów, szczególnie przy zabawie z olejami, ampułkami, odżywkami czy innymi maskami :) Utrzymuje wyższą temperaturę w obrębie głowy, dzięki której łuski włosów rozchylają się pozwalając tym samym wnikać dobroczynnym substancjom wgłąb włosa :)
 Reasumując uważam, że warto sięgać po tego typu "dopalacze" dla włosów, szczególnie jeśli często borykasz się z errorem pod tytułem kruszące czy rozdwajające końce :) Najbardziej spektakularne efekty osiągną zapewne właścicielki bardzo jasnych czupryn uzyskanych drogą farbowania :) 
Zarówno szampon, odżywka jak i niezawodny termoczepek ;) przyczynią się do ich wzmocnienia i nadadzą połysku :) Warto jednak zdać sobie sprawę, że produkty te działają w nieco inny sposób i w odpowiednim dla siebie tempie :)
Garść przydatnych adresów w sieci:

www.sklep.yasmeen.pl
www.facebook.com/yasmeen.perfumeria

Tradycyjnie gorąco zapraszamy do polubienia i regularnego odwiedzania naszego Fan Page'a - nie ma to jak kontakt na "lajfie" ;)
www.facebook.com/ourlovetolive

C U SOON :*

Share this:

6 komentarzy :

  1. och no i znowu pierwsze słyszę o tych specyfikach, chętnie sobie przejrzę stronkę firmy, może uratuje też moje włosy.
    Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo fajne produkty ! <3
    \Poklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
    Obserwujemy? Zaobserwuj i poinformuj o tym u mnie a na 100% się odwdzięczę
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałby mi się taki zestaw, co prawda większych problemów z włosami nie mam (bujna, kręcona czupryna)..ale ujarzmić je rano to już inna bajka:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę spróbować! Planuję ściągać kolor z włosów i szukam właśnie czegoś co je mocno po tym zabiegu odżywi ;) mam kręcone włosy i one są przesuszone, jednak codzienna pielęgnacja jaką stosuję w zupełności wystarcza, ale po tym zabiegu będą potrzebowały czegoś mocniejszego ;) buźka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Make Me Bio mam szampon, ale wersję do włosów przetłuszczających się :D Niedługo rozpocznę testowanie! Zobaczymy, co to z tego wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes