NAJNOWSZE PUBLIKACJE

27 marca 2015

Ruth & Balsam do ciała Bambus od MOKOSH

Lato zbliża się wielkimi krokami, czuć już jego oddech na plecach :) Osoby na bieżąco śledzące naszego bloga wiedzą, że każda z nas stara się dbać o ciało należycie, chociaż nie jesteśmy idealne i znajdujemy wciąż masę uchybień w tym zakresie.

Nie zmienia to jednak faktu, że każda z nas ma swojego "bzika" :) Jak zdążyliście zauważyć głównym oczkiem w głowie Ruth jest utrzymanie odpowiedniego nawilżenia w skórze :) O tym właśnie będzie ta publikacja :)

 Bransoletki złota & czarna BELLEJU
 W tym miejscu pragniemy zaprosić Was również do zapoznania się z treścią posta Justine o Hydrolacie Pomarańczowym MOKOSH :)

Jeśli chodzi o smarowidła do ciała to śmiało można stwierdzić, że jestem ekspertką :) W ciągu swojego życia myślę, że wtłoczyłam już w swoją skórę taką ilość specyfików, że wystarczyło by na wypełnienie małego basenu :p Taki już los osoby z suchą skórą.

Balsam z BAMBUSEM od MOKOSH jest zamknięty w owalnym, minimalistycznym opakowaniu z odkręcaną pokrywką. To jedno z bardziej wygodnych opakowań, które znacznie ułatwia wydobywanie kosmetyku z pudełeczka.

Zapach jest wyczuwalny, ale bardzo delikatny i subtelny. Pozwala się wyciszyć i zrelaksować, będzie idealny do wieczornego rytuału pielęgnacyjnego przy świetle świec :)

Skóra w mgnieniu oka wchłania porcję balsamu, którą na nią aplikuję. Kolistymi ruchami, przy okazji masując, rozprowadzam go na wszystkie spragnione nawilżenia partie ciała :) 

Efektem jest nawilżona, ukojona i wygładzona skóra - wyraźnie poprawia się jej kondycja. Nie powoduje alergii i podrażnień. Nie pozostawia klejącej warstwy :) Gorąco polecam wszystkim, jest to jeden z moich ulubieńców :)

Niebawem pojawią się moje recenzje o Hydrolacie Malinowym MOKOSH oraz Oleju Arganowym MOKOSH :)
Skoro już tu jesteście nie zapomnijcie odwiedzić tych stron :)

www.mokosh.pl

I jak zawsze gorąco zapraszamy Was do nas :)
www.facebook.com/ourlovetolive

C U SOON :*

Share this:

20 komentarzy :

  1. mam trochę produktów od mokosh ale jesczez nie są uzyte ;) Ale juz niedługo !

    OdpowiedzUsuń
  2. masełka od nich jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy27/3/15 13:36

    Zapraszam do przetestowania nowego portalu :) Mnóstwo inspiracji, możliwość zgarnięcia darmowych kosmetyków i pozyskania nowych czytelników.
    Link do rejestracji http://dresscloud.pl?regp=e7fa9537cd844a02c5c66b4f597a0658 koniecznie z kodem " dcprom11 " żeby dostać dodatkowe punkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny ten balsam, muszę go wypróbować! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam suchą skórę ale po tym jak obejrzałam filmik o balsamach na stronie Clochee przeraziłam się. Okazuje się że wraz z balsamami ,,pakujemy" w swoją skórę i dalej w organizm mnóstwo chemii. Może i przekonują do ekologicznych kosmetyków ale filmik przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam peeling z tej serii i jestem również bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. brzmi baardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawią mnie te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię olejek arganowy, chociaż ja to głównie do włosów używam, bo nie mam problemów z nawilżeniem skóry. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne ma opakowanie :) ja tez wole balsamy w sloiczkach :) i widze ze naprawde wart jest zainteresowania!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę kosmetyki tej firmy, będę musiała się nimi bardziej zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie się bransoletki podobają ;)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Marka mokosh musi być fenomenem na ryku, wszyscy o niej mówią, wszyscy chwalą i pokazują! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ach jakie luksusy dla skóry widzę:D

    OdpowiedzUsuń
  15. ja uzywam olejku z equlibry i dobrze mi z nim ale moze bym sie skusila ;p ostatnio duzo eksperymentuje z nawilzaniem

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam białą glinkę Mokosh i jestem z niej bardzo zadowolona :) Inne kosmetyki z tej firmy zapowiadają się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mokosh :) no cóż mam hydrolat czas na balsam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Eve Milenna - ma wspaniałe plusy to, że nie powoduje alergii super! Oraz brak klejącej warstwy naprawdę widzę, że z pewnością ro super produkt! !

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes