NAJNOWSZE PUBLIKACJE

21 marca 2015

Ruth & Ecorocco

Wiosna zawitała. Być może nie wszędzie stwierdzić to można na podstawie aury pogodowej, ale zerkając w kalendarz nie ma wątpliwości :) Sporo z nas właśnie rzuca się porywczo na intensywną pielęgnację skóry, aby zdążyć przed latem :) Nie jest to zbyt rozsądne działanie i lepiej nie zaprzestawać jej ani na chwilę :) Zważając jednak na fakt, że niektóre z nas są w stanie najlepiej działać mając tzw. "nóż na gardle" stwierdzamy, że lepsze jest choćby przejściowe dbanie o ciało niż żadne ;)

W świat naturalnej pielęgnacji dziś zabierze Was Ruth i opowie o wrażeniach ze stosowania:
Kremu z olejem arganowym i miodem Ecorocco,
Oleju arganowego 100% Ecorocco oraz


Krem zamieszkuje w wygodnym pudełeczku z nakrętką, wyglądem przypomina pozostałe opakowania produktów Ecorocco :) Jest to świetna opcja, ponieważ specyfik można zużyć co do ostatniej kropelki ;)

Zapach jest bardzo delikatny, a konsystencja dość gęsta, ale szybko się rozsmarowuje i wchłania. Moja sucha, wrażliwa i alergiczna skóra jesienią i zimą bardzo cierpi :( Nieustannie muszę zabiegać o utrzymanie jej we właściwej kondycji - ten krem bardzo ułatwia sprawę :)
Olej arganowy w nim zawarty lubię, a nawet uwielbiam, podobnie jest jeśli chodzi o miód.
Smarowidło nie wywołało u mnie żadnej reakcji alergicznej, świetnie łagodziło istniejące podrażnione miejsca. Skóra stała się wyraźnie nawilżona, ukojona i bardziej świetlista :) Polecam, szczególnie wrażliwcom :) 


Oleje arganowe znam, lubię i cenię :) Ale zacznijmy od wyglądu. Opakowanie jest utrzymane w stylistyce znanej Wam już i kojarzonej z Ecorocco :) Podoba mi się zastosowanie w nim pompki, dzięki której ułatwione jest wydobywanie tego oleistego złota :) Jedyne co bym zmieniła to zastosowanie zamiast jasnej buteleczki ciemnej, ponieważ olej arganowy nie przepada za światłem - to tak dla świętego spokoju, aby nie mieć wątpliwości czy aby napewno odpowiednio jest chronione :)

Zapach typowy dla takich produktów, niekoniecznie zachwyca, ale też niczemu nie szkodzi :) Nauczyłam się już i przywykłam do stosowania go wprost na twarz, zazwyczaj wieczorami albo w te dni, kiedy nie muszę wychodzić :) Buzia wówczas jest błyszcząca i na początku przeszkadza jej tłustość, ale olej szybko się wchłania! Będziecie zaskoczone :)

Ma genialne zdolności naprawcze skóry w wielu aspektach, wydaje się idealny dla każdego :) Olej ten można stosować również na ciało czy włosy :) Bardzo lubię co jakiś czas nakładać go na włosy, albo nacierać dłonie i paznokcie, mam wrażenie że pozwala je wzmacniać. Produkt bardzo wydajny :)

Opakowanie jest proste i umożliwiające dozowanie odpowiednich ilości produktu. Sam kosmetyk w postaci proszku jest dość specyficzny :) Nie często stosuję glinki, ale po zużyciu tej zapewne to zmienię i poszerzę swe horyzonty o kolejne ich rodzaje :)

Ta konkretna glinka ma właściwości myjące, pielęgnacyjne, oczyszczające oraz odżywiające :) Jak widzicie taka mała, a tak wiele potrafi :) Stosować ją można w bardzo różnych konfiguracjach i być może jeszcze wszystkich nie odkryłam, tutaj liczę na Waszą pomoc :)

Zazwyczaj stosowałam glinkę mieszając z wodą i stosując jako maseczkę na twarz lub ciało. Po ciężkim i pełnym stresu tygodniu jej działanie jest zbawienne dla mojej skóry :)

Ciekawość skłoniła mnie również do użycia jej do oczyszczania włosów. Tak, dobrze czytacie. Ta glinka ma właściwości również myjące, wystarczy podobnie jak wyżej wymieszać ją z wodą i umyć włosy. Będzie to zupełnie nowe doznanie, inne niż w przypadku tradycyjnego szamponu. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się jej aż takiego działania w tym zakresie. Jedyne co mogę podpowiedzieć to, aby dobrze wypłukać włosy :) Szczególnie jeśli Wasze również są ciemne ;)

Zdarzało mi się również połączyć moc tej glinki z olejem arganowym :) Efekty również były genialne :)

Dzięki swojemu naturalnemu składowi wiele produktów Ecorocco jest ze sobą kompatybilnych. Dosłownie. Niektóre z nich można z powodzeniem mieszać. Uzyskując tym samym porażające efekty :) Nic dodać, nic ująć. Polecam w 100% :)
 Jeżeli poczuliście się zainteresowani produktami Ecorocco zapraszamy Was do udziału w KONKURSIE, który trwa do 25.03.2015 na naszym Fan Page'u, w którym SAMI wybieracie nagrody :) Być może szczęście uśmiechnie się właśnie do Ciebie :) Klikajcie poniższy link:

Chcę wziąć udział w konkursie Ecorocco :)

C U SOON :*

Share this:

9 komentarzy :

  1. Zaskakujące działanie tej glinki. Nigdy bym nie pomyślała żeby umyć nią włosy. Dobrze ze Was czytam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. lovely product
    http://melodyjacob1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uzywam wszelkie olejki na wlosy, bo skora jest dosyc tlusta juz.

    visit me soon on
    http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam takie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta glinka przydałaby się:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny, idealnie stworzony post!
    zapraszam do mnie : www.kejmi.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodobała mi się ta glinka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie i ja nie wiedziałam wcześniej o tych kosmetykach:( moja skóra ciągle cierpi, sucha, naczynkowa i do tego wiecznie coś mnie uczula, a tu takie wspaniałe kosmetyki. Jesteście profesjonalistkami więc wierzę, że kosmetyki są naprawdę bardzo dobre i już wiem co zrobię z moimi pieniążkami z urodzin:) Dziękuje za ten wpis:)

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes