NAJNOWSZE PUBLIKACJE

11 czerwca 2015

Justine, Ruth & PAT&RUB - Spotkanie "RADOŚĆ & NATURA"

Tak, jak wspominałyśmy na naszym Fan Page'u niedawno otrzymałyśmy zaproszenie od marki PAT&RUB do odwiedzenia ich siedziby w Piasecznie. Grzechem z naszej strony byłoby nie skorzystanie z takiej możliwości, mimo że do pokonania miałyśmy z Trójmiasta kawałek drogi :)

Z marką PAT&RUB związane jesteśmy praktycznie od początku istnienia naszego bloga. Dlaczego tak się stało? Przede wszystkim za sprawą świetnych kosmetyków, które od momentu pierwszego poznania nas zachwyciły, a inna kwestia to chyba silne pozytywne przyciąganie ze strony ekipy Aromedy, które czuć w każdej jednej wiadomości wypływającej spod ich ręki :)

Zapraszamy na fotorelację ze spotkania "RADOŚĆ & NATURA"
Na dobry początek - zdrowe i smakowite drinki powitalne :) Lubimy to!
Poznawanie siedziby rozpoczęłyśmy od serca i skarbca - czyli magazynu. Musicie wiedzieć, że jest to miejsce emitujące przyjemną woń i leciałyśmy do niego jak pszczoły do miodu :)
Pokaźna część oferty PAT&RUB jest nam doskonale znana :) Powyżej chociażby Szampon i Płyn do mycia dla niemowląt i dzieci, o którym wspominałyśmy TUTAJ :)
Ogrom wszechotaczających wspaniałości z trudem pozwalał nam się opamiętać i zachować powagę :)
Z tym ostatnim zdecydowanie mamy największe trudności :p
Podziwiamy silną wolę cudownej żeńskiej ekipy, która pracuje w TAKICH WARUNKACH :) My na ich miejscu od świtu do zmierzchu nacierałybyśmy się czym popadnie... a swoją drogą - w sumie nie wiemy co tak naprawdę czynią w tradycyjny dzień roboczy ;)


Po zakończeniu "obchodu" zasiadłyśmy wraz z innymi autorkami blogów do wspólnego stołu i oddałyśmy się uciechom konsumpcji ciasteczek, truskawek oraz orzeźwiającej wody z dodatkiem mięty, która wyrosła w szczęściu i miłości w przydomowym ogródku Marty Ziubińskiej :)
Na domiar dobrego podczas szczegółowej prezentacji traktującej o powstaniu i misji marki PAT&RUB zaistniało wiele pytań związanych z kosmetykami naturalnymi w naszych głowach, które do tej pory nie były aż tak klarowne.

To stanowiło doskonałe podłoże do żywej dyskusji dotyczącej procesu produkcyjnego naturalnych kosmetyków, istoty i celów certyfikacji NaTrue oraz masy innych wymagań, którym naturalne mazidła muszą stawić czoła :) 

Dowiedziałyśmy się też spooooro odnośnie funkcji poszczególnych składników w kosmetykach - również o tych "demonizowanych" przez niektórych. Najbardziej kontrowersyjnym okazał się znienawidzony "alkohol", który jak się okazało często bywa świetnym nośnikiem dla pewnych substancji i bez jego obecności nie udałoby się kosztować dobroczynnego wpływu niektórych składników. Dlatego nie ma potrzeby go "hejtować", albowiem nie zawsze sieje zniszczenie ;)

Mamy to szczęście, że nie pochylamy się do tego stopnia nad składami w publikacjach, bo zwyczajnie nie czujemy się ekspertkami w tej materii, za to jeśli chodzi o wrażenia z bezpośredniego stosowania - tutaj chyba radzimy sobie nie najgorzej? :)

Wiedzę w przystępny sposób przekazała nam Renata Piotrowska – Product Manager PAT&RUB oraz Magda Hajduk – Przedsiębiorca. Właściciel i prezes firmy Aromeda.
Naszej uwadze nie umknęła również tajemnicza linia produktów NATURATIV :) Okazało się, że jest to siostrzane oblicze i odpowiednik PAT&RUB na rynki zagraniczne: Włochy, Wielka Brytania, Dania, Luksemburg, Finlandia oraz Japonia. W Polsce możemy je zakupić na Lotnisku Chopina w Warszawie :)

Zawartość kosmetyczna obu marek jest identyczna, ale różnią się łatwiejszą do przyswojenia za granicami naszego kraju nazwą oraz designem opakowań.
Nie obyło się również bez poruszenia kwestii ekologicznych zachowań, życia w zgodzie z naturą i naszej świadomości w tym zakresie :) Takie pogadanki skłaniają nie tylko do refleksji nas samym sobą, ale też do... głodu! :)
Po strawie dla ciała oddałyśmy się uciechom cielesnym. Nasze zmysły pobudzane niebiańskimi zapachami i rozmaitymi konsystencjami osiągnęły szczyty zadowolenia ;)


















Oto siedziba w Piasecznie z zewnątrz :) Zapewne spora część z Was była ciekawa jak wygląda :) Dlatego nie mogło się obyć bez zdjęć :)

Pora na powrót do ukochanego Trójmiasta i dalsza żywa dyskusja w czasie drogi :)
Co wyniosłyśmy ze spotkania poza namacalnymi sympatycznymi podarunkami poniżej? :)

Przede wszystkim SZACUNEK dla całego zespołu stojącego za bezdyskusyjnym sukcesem marki PAT&RUB.

PODZIW dla olbrzymiej skromności jaką reprezentuje team Aromedy idący w parze z wielkimi osiągnięciami, dążeniem do celu i niepowtarzalnej wizji :)

Wcześniej uwielbiałyśmy markę PAT&RUB, w tym momencie można powiedzieć, że nasz podziw dla ogółu działalności osiągnął kolejny - wyższy level :)
Dziękujemy za ciepłe przyjęcie i wiele sympatycznych słów :) Ten dzień pozostanie na długo na naszej pamięci oraz sercach 

Tradycyjnie zapraszamy do odwiedzenia stron powiązanych z postem:

www.naturalnyblog.pl
www.facebook.com/patandrub
www.facebook.com/PatandRubSweet
www.facebook.com/Naturativ
www.patandrub.pl


C U SOON :*

Share this:

5 komentarzy :

  1. Bardzo lubię tego typu spotkania, bardzo fajnie, że miałyście okazję na nim uczestniczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie musiało być, wow!!

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne spotkanie, nigdy nie mialam nic z pat&rub

    OdpowiedzUsuń
  4. Super fotorelacja :). Bardzo lubimy kosmetyki Pat&Rub

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes