NAJNOWSZE PUBLIKACJE

3 lipca 2015

Ruth & Vita Liberata pHenomenal Medium

Niektórzy z Was już prężnie wykorzystują czas urlopowy, a inni stoją dopiero przed jego obliczem. Są również tacy, którym nie będzie dane skorzystać w najbliższym czasie z kąpieli słonecznych...

Jest natomiast jedna kwestia która łączy wszystkie powyższe sytuacje, a mianowicie chęć do bycia opalonym w wakacje - bez względu na to czy akurat brylujemy w kurorcie, na własnej działce lub godzinami przesiadujemy w pracy marząc o gorących piaskach... :)

Bardzo mocna opalenizna a'la "heban" na szczęście od pewnego czasu jest już pass
é, ale nie zmienia to faktu, że nasze humory znacznie się poprawiają wówczas, gdy skóra nabiera wakacyjnych odcieni :)

Jeżeli jesteście ciekawi jak apetycznie, szybko i bezpiecznie dla zdrowia się zarumienić koniecznie czytajcie dalej...

Moja skóra naturalnie ma dość ciemny kolor, a kiedy się opalę to jedynie rysy twarzy zdradzają moje słowiańskie pochodzenie ;)

Jak wiecie mój zawód obliguje mnie do dbania o swoje ciało, ale również do utrzymywania go w równym kolorycie - to po prostu lepiej wygląda na zdjęciach.

Nie raz też słyszeliście, że moje życie to jeden wielki rozjazd, praktycznie co tydzień jestem w innym miejscu. Ciągłe przemieszczanie się to również mniej czasu, który spokojnie mogłabym poświęcić sobie - coś za coś :)

Vita Liberata pHenomenal Medium - samoopalająca pianka brązująca to 100% bezpieczna i szybka i ładnie wyglądająca opalenizna.

Kosmetyk polecam nanosić za pomocą dołączonej rękawicy na wypeelingowane ciało - dzięki temu unikniecie powstawania przebarwień w miejscach, gdzie jest więcej martwego naskórka :)

Efekty są NATYCHMIASTOWE :) Opalenizna w porównaniu do tradycyjnych samoopalaczy utrzymuje się znacznie dłużej i zdecydowanie emituje mniej "typowego zapaszku", jakich można doświadczyć przy okazji podobnych smarowideł :)

Opakowanie jest idealnie zaprojektowane i umożliwia wygodną aplikację. Wystarczy na wiele zastosowań dzięki swojej wydajności :)


Powiązane z postem linki:


C U SOON :*

Share this:

9 komentarzy :

  1. Jestem już ładnie muśnięta słońcem, więc podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moja koleżanka polecała mi kiedyś taką piankę :) to dobre rozwiązanie na początek letniego sezonu, gdy nasza skóra jest blada po zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna buźka, zdjęcia i w ogóle całość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam próbkę tej pianki więc muszę ją koniecznie wypróbować! Używam też bronzera z tej firmy i jestem zachwycona efektem i wydajnością choć ostatnio wpadły mi w ręce słynne rajstopy w sprayu :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. słyszałam o niej wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy6/7/15 17:24

    Alicja Szpunar-Chyćko:) Dla mnie ta pianka byłaby wybawieniem i spełnieniem marzeń, ponieważ jako bladolica kobieta, w dodatku z pękającymi naczynkami, preferuję samoopalacze.A ta pianka byłaby dla mnie idealna :) Ślicznie się prezentujesz na zdjęciach i wspaniale napisany post ! Pozdrawiam serdecznie !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jaka cudna nowa fryzurka! też mam ochotę na radykalną zmianę :)

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes