NAJNOWSZE PUBLIKACJE

26 października 2015

Justine, Ruth & Karaja

Czy podobnie jak my bywacie zmęczone codziennym nakładaniem kryjących, często ciężkich podkładów oraz innych kosmetyków?

Są takie dni w życiu kobiety, gdy może sobie pozwolić na mniej oficjalny wygląd, kiedy nie spodziewa się akurat spotkać z Ryanem Goslingiem bądź zaliczyć sesji w Vogue :)

Mniej oficjalny nie musi zaraz oznaczać gorszego, a raczej bardziej naturalny. Dopuszczający drobne niedoskonałości, które coraz częściej postrzegane są w kategorii zalet. Wszelkiej maści mankamenty i znamiona zdają się być bardziej "pożądane" niż kiedykolwiek, a idealnie równe płótna jakby wychodzą z mody...

Hołdujący powyższej idei jest poniekąd kosmetyk, o którym dziś pragniemy Wam opowiedzieć. Co prawda aż tak górnolotną filozofię z typową dla nas przesadą i przerysowaniem dopowiedziałyśmy sobie same, ale przyznajcie, że jest w tym spore ziarno prawdy? :)

Informacje o produkcie zamieszczone na stronie sklep.karaja.pl

Lekki krem koloryzujący, który stanowi doskonałą bazę pod makijaż dostępny w trzech odcieniach.Pojemność: 30ml

Ochronny krem na dzień, zawierający filtry UVA, UVB. 
Bardzo lekki krem koloryzujący, który stanowi doskonałą bazę pod makijaż. 

Działa nawilżająco oraz zapobiega fotostarzeniu skóry. Zawiera GATULINE IN-TENSE, olejowy ekstrakt z południowoafrykańskich kwiatów, który przywraca jędrność skórze i spłyca głębokie zmarszczki. Poprzez stymulacje fibroblastów, składnik ten pomaga regenerować skórę właściwą i widocznie wygładza powierzchnię skóry. Efekt widoczny niemal natychmiastowo.

Krem DD zawiera również emulgator ciekłokrystaliczny (tzw. baza ciekłokrystaliczna), który swoją strukturą przypomina budowę skóry, której komórki scalane są lipidami, tworząc naturalny płynny kryształ. Ta warstwa ochronna sprawia, że składniki odżywcze działają dłużej, wchłaniają się głębiej, a skóra jest lepiej odżywiona.


Zazwyczaj nasze opinie względem produktów są delikatne odmienne, często poszukujemy zupełnie innych kosmetyków, które mają odpowiadać na potrzeby naszej skóry. Każda z nas ma przecież zupełnie inne oczekiwania urodowe i totalnie różny pakiet startowy :)

Ci, którzy czytają nas od dawna wiedza, że cera Ruth, mimo że gładka i niemal nieskazitelna jest bardzo wrażliwa, sucha z tendencją do rozszerzonych naczynek czy alergii. Justine natomiast dysponuje skórą na twarzy raczej normalną, okresowo skłaniającą się ku suchej z licznymi przebarwieniami i śladami potrądzikowymi.

Tym razem jednoczymy siły i jak mało kiedy naszą recenzję wyrazimy w liczbie mnogiej, ponieważ kosmetyk okazał się bardzo dobry i odpowiedni dla każdej z nas, bez żadnego "ale" :)

Krem koloryzujący DD PRIMER KARAJA pełni kilka funkcji: ochronną dzięki filtrom UVA oraz UVB. Ochrona na poziomie SPF 20 jest wystarczająca jeśli nie macie w planach poważniejszej ekspozycji skóry na słońce, czyli idealna na co dzień.

Składniki aktywne pozwalają na dogłębne odżywienie i utrzymanie w bardzo dobrej kondycji, przywraca jędrność i zapobiega powstawaniu zmarszczek :)

Opakowanie przypadło nam do gustu, jest eleganckie, stonowane i wygodne w użytkowaniu. W jego wnętrzu znajdziecie kosmetyk o bardzo przyjemnym zapachu, dość płynnej konsystencji i genialnie rozprowadzający się na skórze.

Nie potrzeba wiele czasu, aby produkt idealnie stopił się z cerą. Tuszuje drobne niedoskonałości i tonuje odcień skóry, wyrównuje koloryt, sprawia że wygląda świeżo i naturalnie.

Najczęściej sięgamy po niego podczas luźniejszych dni, na wakacjach czy innych sytuacjach, które nie wymagają mocnego makijażu.
Krem koloryzujący DD PRIMER KARAJA możecie nakładać samodzielnie, bądź delikatnie przypruszyć sypkim pudrem kryjącym lub transparentnym, a nawet zastosować podkład nieco bardziej treściwy. Wydaje nam się jednak, że będziecie zachwycone nim do tego stopnia, że zrezygnujecie z pozostałych dodatków :) Warto postawić na naturalność!

Produktów marki KARAJA jest znacznie więcej, aby się o tym przekonać warto odwiedzić poniższe strony:

www.karaja.pl

Share this:

2 komentarze :

  1. Takiej ślicznej cerze niewiele trzeba :)) Chętnie wypróbowałabym na sobie. Pozdrawiam :) :*

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes