NAJNOWSZE PUBLIKACJE

13 listopada 2015

Justine & MûRIER

 Czasami dla zaobserwowania efektów działania kosmetyków konieczne jest zaopatrzenie się w kompletną serię danej marki. Tym razem nie ma potrzeby stosowania się do tej zasady, ale kiedy poznacie chociaż jeden z poniższych produktów zapragniecie kolejnych...

Dziś w roli głównej produkty marki MûRIER...

Justine o Ha3+ lifetime serum

Przy wyborze kosmetyków często mój wzrok podąża w stronę serum. Zapewne dlatego, że są to specyfiki mocno skoncentrowane i bogate w składniki aktywne - ich zadaniem jest dać "kopa" skórze i sprawić, że w niedługim czasie zaczyna lepiej wyglądać.

Serum od MûRIER od pierwszych chwil zachwyca. Dzięki swojej uroczej niebieskiej buteleczce na długo zapada w pamięci, a wygodna pipetka umożliwia bezproblemowe czerpanie kosmetyku z wnętrza buteleczki.

Konsystencja pozwala na szybkie rozprowadzanie. Jedna kropla wystarcza na całą twarz. Zaraz po nałożeniu serum sięgam po krem na noc, o którym przeczytacie poniżej :)


Po kilku tygodniach stosowania zdecydowanie poprawił się stopień nawilżenia skóry. Mimo, że moja cera jest raczej normalna to przytrafiają jej się epizody przesuszenia :p Po nałożeniu kosmetyku na twarz natychmiastowo odczuwam komfort, który utrzymuje się bardzo długo.

Jędrność skóry uległa poprawie, podobnie jak zmniejszyła się widoczność małych zmarszczek. Największym jednak atutem moim zdaniem jest regeneracja, która w trakcie kuracji nastąpiła. W tej dziedzinie zauważyłam największe postępy. Skóra wyglądała młodziej, promienniej i zdrowiej.



Justine o Skin Repair M-SRc

W telegraficznym skrócie - świetny kosmetyk o nadprzyrodzonych możliwościach! :)

Minimalistyczny design opakowania oraz umieszczenie produktu w tubce pozornie mogą sprawiać wrażenie, że wcale nie jest tak ekskluzywny, jaki się okazuje już po pierwszym użyciu.

Lekka i silikonowa w dotyku konsystencja pozwalają na szybkie, równomierne oraz idealne rozprowadzenie na twarzy. Dotykając skóry poczujecie niezwykłą gładkość i wyrównanie powierzchni, z którymi wcześniej nie miałam do czynienia na taką skalę.

Kosmetyk potrafi sprawić również, że pory czy zmarszczki staną się znacznie mniej widoczne, a przed nałożeniem makijażu pozwoli na uzyskanie satynowego, trwałego i naturalnego efektu.


Warto również wspomnieć, że pozwala utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia w naskórku, jest monstrualnie wydajny i chyba spodoba się każdemu, kto zmaga się z przesuszeniem i mankamentami powierzchni skóry, które pozwoli "ukryć".


Justine o Gold Research by night

Krem, którego używam zaraz po naniesieniu "niebieskiego" serum, o którym czytaliście wcześniej. Poza przyjemnym wyglądem opakowania zachwyciła mnie również jego zawartość.

Podobnie jak powyższe kosmetyki, ten również ma działanie przeciwstarzeniowe i jest świetnym uzupełnieniem - razem stanowią zgrany zespół do zadań specjalnych :)

Nawet po kolejnym ciężkim dniu pozwala na wymazanie go z pamięci mojej cery i rano sprawia, że wygląda ona korzystniej. Jest jaśniejsza, zrelaksowana, wypoczęta i nawilżona.


Po dłuższym stosowaniu zauważyć również można korekcję istniejących zmarszczek i zahamowanie pojawiania się nowych. Oczywiście wszystkie te efekty zaszły dzięki indywidualnym zasługom każdego z produktów. Jedno jest pewne, że MûRIER jest kolejną marką, która nie tylko obiecuje, ale wywiązuje się ze swoich obietnic :)

Przeczytaj również: Ruth & MûRIER
Gorąco zapraszamy Was do zapoznania się z całą ofertą dostępną na:

Warto również polubić i obserwować profil:

www.facebook.com/pages/Murier-Paris-PL

C U SOON :*

Share this:

4 komentarze :

  1. śliczna recenzja dziewczyny ! :) niestety nie miałam tego produktu ani żadnego z Murier

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam niebieską linię kosmetyków Murier, była bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie słyszałam nigdy o tej marce. ^^ ale jak to z recenzji wynika, zapowiada się całkiem obiecująco. :)
    http://alenaorminska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam już kosmetyków murier i właśnie skończyłam pisac recenzję ich nowości czyli serum Gold Research . Naprawdę cudo <3

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes