NAJNOWSZE PUBLIKACJE

25 kwietnia 2016

YONELLE Maski Nanodyskowe

O produktach Yonelle słyszeliście na blogu wiele razy. Nie bez powodu - jak dotąd żaden kosmetyk tej marki nie zawiódł naszych oczekiwań, a trzeba przyznać, że są one dość wysokie ;)

Patrząc na niebywałą konsekwencję z zakresu designu opakowań nie trudno domyślić się dlaczego tak zawróciły nam w głowach. Wygląd to jednak nie wszystko, ale warto o niego zadbać, dlatego w dalszej części podzielimy się z Wami naszymi wrażeniami z wielotygodniowych testów.

Po raz kolejny pragniemy również zaznaczyć, że jest to nasza rodzima marka i absolutnie pod żadnym względem nie odstaje od wielu zagranicznych, co więcej w naszej opinii znacznie je przewyższa oferując skuteczność oraz innowacyjność w rozsądnych cenach biorąc pod uwagę jakość.
Czym są NANODYSKI™?

"Maski nanodyskowe przeznaczone są do szybkiej poprawy wyglądu cery dojrzałej, zmęczonej, pozbawionej świeżości i zdrowego kolorytu

Stanowią doskonałe uzupełnienie codziennej pielęgnacji. Mogą być stosowane okazjonalnie lub z intensywniejszym efektem systematycznie co kilka dni. Działają błyskawicznie. NANODYSKI™ w ciągu kilku minut wprowadzają w głąb skóry cenne substancje regenerujące. Dzięki innowacyjnym konsystencjom i bogatemu składowi ujawnia się naturalne piękno skóry, która nabiera zachwycającej gładkości i miękkości aksamitu."
Te bliźniacze wizualnie siostry zaczynają działać jeszcze przed przystąpieniem do ich stosowania. Dzieje się tak za sprawą fantastycznego wyglądu i etapów rozpakowywania. Chyba nawet najbardziej odporne kobiece jednostki ulegną urokom tych cacuszek, a perfekcjonistki docenią dbałość o detale w każdej kwestii.

Kolejną fazą rozkoszy innowacyjnej serii masek nanodyskowych jest ich zapach. Każda z nich różni się między sobą, ale jesteśmy przekonane , że przypadną do gustu nawet osobom wyjątkowo wybrednym.
Maska Nanodyskowa N°1 - Magiczny Kompres

Tubka jest wygodną postacią opakowania również w przypadku maski. W prosty sposób dozujemy pożądaną ilość kosmetyku, ale pozwólcie że tego mechanizmu nie będziemy bardzo szczegółowo omawiać :)

Sama konsystencja tego Magicznego Kompresu jest dość gęsta, zwarta i gotowa...aby czym prędzej zaaplikować ją na oczyszczoną uprzednio skórę twarzy, ale z pominięciem okolic oczu.


Specjalnie dobrane składniki zapewnią odczuwalne wygładzenie, wyrównanie kolorytu oraz zmniejszenie widoczności porów. Zauważycie trwający jeszcze następnego dnia efekt matujący, przyjemną miękkość i wyciszenie. W dłuższej perspektywie regularnego stosowania spostrzeżecie również narastającą poprawę jędrności i spłycenie zmarszczek :)

Kosmetyk zmywamy za pomocą dłoni bez żadnych dodatkowych gadżetów w postaci wacików, płatków czy szczoteczek, aby nie usunąć specjalnej warstwy matującej, która pozostanie na skórze i będzie doskonałą bazą do stworzenia trwałego makijażu na wielkie wyjście :)
Maska Nanodyskowa N°2 - Zachwycająca Gładkość

Maska z numerem 2 szczególnie trafi do serc osób borykających się z przesuszoną i potrzebującą regeneracji skórą. 

Bezpośrednio przed jej zastosowaniem warto wykonać masaż, który pozwoli na jeszcze lepsze przenikanie kosmetyku w głębokie warstwy naskórka.

Po zaaplikowaniu odpowiedniej ilości maski o lekkiej i jedwabistej konsystencji pozostawiamy ją na całą noc, by o poranku cieszyć oczy promiennym i młodzieńczym wyglądem z odpowiednim poziomem nawilżenia :)

Zaleca się stosowanie 2 - 3 razy w tygodniu na oczyszczoną skórę twarzy z pominięciem okolic oczu. Rano zmywamy wodą samymi dłońmi jak w przypadku pierwszej maseczki, a po osuszeniu nakładamy odpowiedni krem :)
Maska Nanodyskowa N°3 - Młodzieńczy Blask

Zmęczona i poszarzała skóra? Która z nas chociaż raz nie zauważyła pogorszenia swojego wyglądu wynikającego z nie do końca higienicznego stylu życia?

Oczywiście radzimy nadrobić braki z zakresu snu i zaopatrzyć się w witaminy z warzyw i owoców, ale co zrobić kiedy potrzebujemy natychmiastowych efektów?

Maska Młodzieńczy Blask będzie idealną odpowiedzią na powyższy problem. Żelowa konsystencja przyjemnie orzeźwia skórę i łączy w sobie przeciwstarzeniową moc nawilżania z efektywnością peelingu enzymatycznego.

Jej zastosowanie przynosi rezultaty porównywalne z tymi możliwymi do osiągnięcia w dobrych salonach kosmetycznych. Cera dzięki niej staje się jędrniejsza, jaśniejsza, promienista, gładka, nawodniona i świeża.


Oczywiście nakładamy ją na oczyszczoną uprzednio skórę, z taką samą częstotliwością, czyli 2 - 3 razy w tygodniu. Rozprowadzamy z pominięciem okolic oczu i delikatnie masujemy aż zaobserwujemy znikanie zawieszonych w żelu drobnych różowych kuleczek :)

Maskę można pozostawić na całą noc lub po pół godzinie od aplikacji zmyć za pomocą samej wody i dłoni. Po nałożeniu odpowiedniego kremu możemy śmiało przystąpić do wykonania makijażu :)
Więcej informacji uzyskacie tutaj:

www.yonelle.pl


C U SOON :*

Share this:

10 komentarzy :

  1. Marzę o nich odkąd pierwszy raz zobaczyłam na jakimś blogu

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś myślałam,że to nie dla mnie teraz jednak jestem skłonna kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś ich wypróbuję. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o nich wczesniej ...... .

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Może maska N 1 to będzie strzał w 10 dla moje cery.Dziękuję za informację.:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze słyszę o kosmetykach YONELLE i bardzo jestem ciekawa ich formuły, nanodyski brzmi ciekawie.julka D

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda tylko że ich nazwa brzmi obco,skoro to nasza rodzima firma. julka D.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie strasznie,nie znam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes