NAJNOWSZE PUBLIKACJE

13 kwietnia 2017

Lab One - N°1 Hydration Day

Kobiety są w stanie dla poprawy urody zrobić wiele. O tych najbardziej dramatycznych czynach lepiej nie wspominać, a w miejsce tego wolimy skupić się na przyjemnych i jakże skutecznych wariantach 😊

Niedawno do ścisłego grona naszych ulubionych dołączyła kolejna wybitna i ciesząca się uznaniem płci pięknej marka LAB ONE. Ponieważ od dłuższego czasu otrzymujemy od Was ogrom pytań pod adresem tych kosmetyków nadeszła pora, aby je przetestować!!!

Po odpowiednim czasie i tradycyjnie wielu wyzwaniom jakie stawiamy przed kosmetykami czas podzielić się spostrzeżeniami...




Znamy się nie od wczoraj i doskonale wiecie jak bardzo zaawansowana jest w naszym przypadku miłość do błyskotek - jak widzicie kosmetyki doskonale komponują się z biżuterią prawdopodobnie dlatego, że same wyglądają jak dzieło sztuki, które wyszło spod ręki jubilera! 

Nie da się ukryć, że aspekt wizualny jest bardzo istotny w przypadku kosmetyków dedykowanych płci pięknej. Prostota, minimalizm, szczypta blasku i elegancja to cechy wizualne, które zdecydowanie trafiają w nasze gusta.

Blask to również słowo kluczowe, od którego warto wyjść w przypadku LAB ONE N°1 Hydration Day - kremu nawilżającego na dzień, ponieważ właśnie on jest nam niezwykle potrzebny po okresie jesienno-zimowym.

Na utratę naturalnej promienności naszej cery ma wiele czynników, zazwyczaj staje się ona nieciekawa wizualnie w efekcie długotrwałego przesuszenia, co skutkuje nie tylko utratą jędrności i witalności, ale też pojawianiem się oznak starzenia, które przecież pragniemy wyeliminować - najlepiej całkowicie! 😉

Od czego zacząć, jak pomóc swojej skórze? Najlepiej skupić się na kosmetyku, który wpłynie na zmniejszenie utraty wody poprzez wzmocnienie bariery ochronnej, złagodzi podrażnienia będące efektem przesuszenia oraz zagwarantuje długofalowe nawilżenie. 

Jeśli oczekujecie wielopłaszczyznowej regeneracji zdaje się, że może być to Wasz kosmetyk idealny. 

Krem przez kilka tygodni testowany był na różnego typu cerach borykających się z najróżniejszymi problemami od zmarszczek poprzez przesuszenie, utratę kolorytu, jędrności, podrażnienia aż po alergie. Efekty testów bardzo pozytywnie zaskoczyły, chyba nawet bardziej niżeli obietnice producenta na stronie 😊

Na plan pierwszy wysuwa się kwestia szalenie istotna przy kosmetykach z wyższej półki - czyli wydajność. Owszem krem bez wątpienia zasługuje na miano mega wydajnego. Absolutnie niewielka ilość wystarcza na codzienną aplikację na szyję oraz twarz. Nie ma potrzeby każdorazowo wykorzystywania połowy opakowania, aby poczuć kojące nawilżenie i tak wyczekiwaną ulgę dla skóry przesuszonej!

Kolejna sprawa równie istotna i jednak oczekiwana to zapach. W tym przypadku jest delikatny, ale bardzo przyjemny i konsystencja, która umożliwia tak rozsądne ilościowe korzystanie z produktu. Po nałożeniu niemal natychmiastowo wtapia się w skórę nie pozostawiając nieprzyjemnej lepkiej powłoki. 

Oczywiście przetestowany został również pod kątem bazowego produktu pod makijaż, bo przecież większość z nas rano po nałożeniu kremu go wykonuje. W tym miejscu również przekazujemy bardzo optymistyczne nowiny, ponieważ zarówno podkład jak i inne kosmetyki kolorowe doskonale wytrzymują cały dzień i w zasadzie nie wymagają poważniejszych poprawek, a cera prezentuje się doskonale!

Na jakie zmiany można liczyć po zastosowaniu LAB ONE N°1 Hydration Day - kremu nawilżającego na dzień ? Na pierwsze miejsce wysuwa się błyskawiczna poprawa elastyczności i sprężystości skóry. Staje się ona miękka i subtelna w dotyku i to jest efekt na którym zawsze bardzo nam zależy. 

Z każdym dniem cera zyskuje coraz więcej młodzieńczego wręcz blasku i trudnej do opisania przejrzystości. Drobne zaczerwienienia i miejscowe przesuszenia stopniowo odchodzą w niepamięć, a wygładzeniu ulegają te płytsze ze zmarszczek. 

Na zakończenie jeszcze pozytywna wiadomość dla osób borykających się z alergiami, w naszym przypadku nie wystąpiło nawet najmniejsze uczulenie, swędzenie czy inne typowe objawy dla takich problemów.

Dotykając swojej skóry dłonią ma się wrażenie, że ostatnio w tak świetnej kondycji była wiele lat temu... Niesamowita gładkość i komfort nawilżenia!!!
 Więcej zdjęć sukienki ze zdjęć znajdziecie tutaj: www.ourlovetolive.com/2017/04/flower-power.html
 Bransoletki BOCCADAMO

 Niebawem recenzja drugiego z produktów, czyli kosmetyku na noc z tej samej serii!!! 
Aby zasięgnąć więcej informacji o produktach LAB ONE zapraszamy tutaj:


C U SOON :*

Share this:

4 komentarze :

  1. Anonimowy14/4/17 22:07

    O właśnie na to czekałam! Czytacie mi w myślach!
    Widze że marka naprawdę godna zaufania i na forach piszą jednak prawdę :) Super! Hania Es. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy14/4/17 23:28

    Uwielbiam krem z tej serii, moj nr 1 to ten na noc, a stosuje go i na dzień i na noc :) makijaż trzyma się super przez cały dzień. Mam 34 lata i odkąd stosuje kremy, nie pamietam żebym kupiła dwa razy ten sam kosmetyk, zawsze coś mi nie odpowiadało. Odkąd poznałam LAB ONE jestem im absolutnie wierna. Wole wydać trochę więcej i wiedzieć że krem mi pasuje pod każdym względem niż kupować co rusz to nowe wynalazki w niższej cenie, a później wyrzucać. Dziewczyny, szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo taki kremik warto wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podłączam się do opinii dziewczyn. Osobiście używam kremu na noc od Lab One ale stosuję go i na dzień. Mojej cerze odpowiada. Krem ma lekką konsystencję, nie przeciąża jej, nie przetłuszcza, idealnie sprawdza się jako baza pod makijaż i ma przyjemny zapach. W opakowaniu zakocha się chyba każda kobieta. Warto zapłacić więcej i używać produktu dobrej jakości, tym bardziej że kremem pocieszymy się dłogo. Wystarczy jego niewielka ilość do pokrycia całej twarzy. Twarz i tak jest świetnie nawilżona.

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes