NAJNOWSZE PUBLIKACJE

4 listopada 2019

Jesień z ulubionymi zabawkami

Jesień to piękna pora roku, ale też czas wyzwań dla wszystkich rodziców mniejszych dzieci. Maluchy w tym okresie często borykają się z infekcjami, a pogoda również lubi płatać figle, co znacznie utrudnia wychodzenie na place zabaw w takim natężeniu jak to miało miejsce latem.

Siłą rzeczy, czy tego chcemy czy nie więcej czasu spędzamy w domu, a to potrafi przysporzyć problemów z nudą, która niepostrzeżenie wkrada się wraz z pogodowym ochłodzeniem.

Wspomnienia z dzieciństwa mojego oraz naszej starszej córki skierowały uwagę w kierunku zajęć kreatywnych, artystycznych, które lubią chyba wszystkie dzieci. Jakoś trzeba zająć małego rozrabiakę w czasie choroby i w wyjątkowo pochmurne dni...
 Często wspominam o tym, że jestem minimalistką jeśli chodzi o ilość posiadanych rzeczy, wolę nawet mieć trochę za mało czegokolwiek niż choćby o jedną sztukę za wiele. Staram się też nie zasypywać naszej małej eM'ki stosem zabawek - z prostego względu, już to przerabiałam ze starszą córką. Nie wydaje mi się, aby kiedykolwiek ilość posiadanych rzeczy przez starszą córkę stawiała mnie w czołówce mamuśkowych szaleństw, ale teraz przy młodszej jest tego towaru jeszcze mniej ;)

Jak we wszystkich sferach tutaj również stawiam na jakość ponad ilość i na takie zabawki, które będą rosły razem z dzieckiem. Jedną z takich propozycji, która absolutnie NIE MA PŁCI to tablica do rysowania!

Za czasów wczesnego dzieciństwa starszej córki również mieliśmy tablicę - niestety nie przetrwała ona zbyt długo. Była dość wątłej budowy, niestabilna i mocno niepewna, dlatego tym razem zdecydowałam się na drewnianą tablicę solidnej marki Janod.
 Do dyspozycji jest w niej duża plansza magnetyczna, na której można rysować specjalnymi flamastrami oraz rzecz jasna umieszczać magnesiki. Tutaj podpowiedź - mnóstwo bajecznych magnesów o różnej tematyce oferuje również Janod :) Z drugiej strony tablicy można malować kredą.

Na górze jest również zainstalowana szpula z kartką, którą można rozwinąć na którąś stronę tablicy i rysować kredkami :) Jedynie wyobraźnia może nas ograniczać.

Z mojej strony ogromne plusy za dużą półkę z podziałkami, gdzie bez problemu miejsce znajdą kredy, flamastry, gąbka do zmazywania albo liczne magnesiki.
Kolejne trafione w 10 rozwiązanie to możliwość regulacji wysokości. Jak widzicie nawet 2,5 letnie brzdące mogą wygodnie z niej korzystać i tak też będzie przez następne lata - jest dość duża rozpiętość między najniższą a najwyższą wysokością.

Taka tablica to odpowiedni prezent dla każdego dziecka bez względu na jego zainteresowania i płeć. Przyda się od samego początku przygody z malowaniem, w czasie pochmurnych i słonecznych dni również, podczas zabaw z rówieśnikami i bardzo poleca się też do rodzinnej gry w kalambury! :)

Warto rozwijać artystyczną stronę naszych pociech! Bardzo przyjemnie również samemu czasem po stresującym dniu w pracy coś namalować, jedna zabawka - mnóstwo rozwiązań! :)














Gorąco zapraszam Was też do obejrzenia całej oferty marki JANOD :*


i na mój profil Instagram:


C U SOON :*

Share this:

1 komentarz :

  1. Sama za malucha miałam tablicę i była to moja ulubiona zabawka. Dobrze pamiętam, jaką radość sprawia przypinanie literek, układanie, rysowanie... <3

    OdpowiedzUsuń

Spodobało się? Dołącz do obserwatorów :)

Zapraszamy również na naszego FAN PAGE'A

Dzięki za odwiedziny =)

 
Back To Top
Copyright © 2014 ✰ Our Love To Live ✰ Uroda, Moda i Lifestyle ✰ Blog z Trójmiasta ✰. Designed by OddThemes